Nie ma w niej gotowych przepisów, nie ma uniwersalnych zaleceń, nie ma miejsca na uczucie głodu.
Nigdzie o niej nie przeczytacie i nie zastosujecie jej w domu na własną rękę.
Dlaczego? Bo to dieta opracowywana przez specjalistów bardzo wysublimowanymi sposobami, dla każdego z osobna.
Zostałam zbadana w centrum med. (vimed) pod kątem mojego fenotypu, a następnie dobrano dla mnie wyjątkową (indywidualną) dietę. Mogę jeść tylko wyznaczone produkty, z których trawieniem mój organizm nie ma problemów. Od pozostałych muszę trzymać się z daleka, ponieważ, jak mi powiedziano, mogą wywoływać stany zapalne i opóźniać metabolizm.
Tak szczerze mówiąc - chudnięcie to tylko jeden z efektów diety. Już zauważam delikatną poprawę jakości cery (szczególnie na twarzy) i włosy przestały mi wypadać... Czuję, że mam więcej energii, chęci do ruchu. Zobaczymy co będzie dalej.
Jak obiecałam wczoraj - będę relacjonować
Pozdrawiam!
