Z przytyciem faktycznie, jest o wiele wiekszy problem niz ze schudnieciem. Przyczyny tego moga byc naprawde rozne:
- ujemny bilans kaloryczny
- zbyt uboga dieta (przede wszystkim za malo bialka)
- zaburzenia trawienia lub wchlaniania
- zbyt szybki metabolizm (jedzenie "przelatuje" przez uklad pokarmowy i nie ma czasu na wchloniecie podstawowych skladnikow odzywczych)
- stany chorobowe.
Duzo tez zalezy od tego, czy mamy, mimo szczuplej budowy wiecej miesni czy raczej tluszczu. Wiecej miesni i dobry poziom energii swiadczy o dobrym metabolizmie. W takim przypadku faktycznie, wieksza kalorycznosc posilkow plus duza ilosc bialka (np. z suplementow) powinny zalatwic sprawe. Gorzej, gdy mamy sytuacje odwrotna, tzn wiecej tluszczu i "nic nam sie nie chce". Moze to swiadczyc o braku podstawowych skladnikow odzywczych, prblemach z trawieniem lub wchlanianiem. Wtedy bez porzadnych suplementow sie nie obejdzie i nie ma co sie czarowac. Potrzebne bedzie konkretne dozywienie organizmu, warto tez zrobic sobie badania lekarskie.
jesli chodzi o suplementy to polecam HERBALIFE. I wszystko, nazwa mowi sama za siebie

. Jesli ktos z Was chce konkretniej pogadac na temat przytycia, piszcie
esawicka6@wp.pl lub dzwoncie 513213665. Zapraszam tez na
www.ewelinas.mojawaga.pl.